0810–20 h / mies.
Dokumenty przychodzące rozdziela ktoś ręcznie
Poczta, faktury kosztowe, pisma i skany są codziennie pobierane, nazywane i wrzucane do właściwego folderu przez człowieka. Tej pracy nie widać w żadnym zestawieniu, bo rozkłada się na kilkanaście minut dziennie.
117–14 h / mies.
Status sprawdza się pytaniem, nie zajrzeniem
Żeby dowiedzieć się, co ze zleceniem, trzeba zapytać człowieka. Każde takie pytanie wybija z pracy dwie osoby zamiast jednej.
043–8 h / mies.
Wiedza o kliencie siedzi u jednej osoby
Dane, historia kontaktów i pliki są tam, gdzie zapisał je opiekun klienta. W jednej z firm ponad połowa kartotek wisiała na jednym koncie, a 8 na 10 miało dziurę w danych podstawowych.
093,5–7 h / mies.
Terminy są w kalendarzu, w arkuszu i w głowach
Trzy źródła terminów, z których żadne nie jest pełne, i cichy nawyk sprawdzania na wszelki wypadek w każdym z nich. Kiedy osoba przepisująca terminy ma urlop, system przestaje działać.